Portal robi jedna rodzina ze Szczawnicy
Bez redakcji, bez agencji i bez pieniędzy z reklam. Z przekonania, że Pieniny zasługują na przewodnik lepszy niż przepisane blogi.
Pomysłodawcą Szlaków Pienin jest Bartłomiej Siniarski, który do Szczawnicy przyjeżdża, odkąd pamięta. Najpierw jako dziecko, potem z własną rodziną — a od kilku lat także jako gospodarz: Frankowych Domków i Helenówki.
Pieniny poznaje tak, jak poznaje się góry naprawdę — chodząc po nich razem z żoną i dziećmi. Stąd wzięły się i aplikacja, i ten portal: z prostego spostrzeżenia, że informacji o Pieninach jest w sieci dużo, a takich, na których da się oprzeć plan dnia, mało.
Jedno i drugie jest darmowe i bez reklam. To jest cegiełka dokładana do promocji Szczawnicy i całych Pienin — nie produkt, na którym ktoś tu zarabia.
Nie powstaje w pojedynkę
PTTK Szczawnica
Opisy wielu tras powstały dzięki uprzejmości PTTK i są inspirowane przewodnikiem „Szlaki pełne zdrowia”. To dlatego trasy w tym przewodniku mają wskazówki, których nie ma nigdzie indziej — pisali je ludzie, którzy chodzą tymi szlakami od dziesięcioleci.
Lokalni przedsiębiorcy
Godziny, ceny i warunki podajemy za tymi, którzy prowadzą wyciągi, przystanie i muzea. Kontakt z nimi jest też powodem, dla którego da się tu szybko poprawić informację, która przestała być prawdziwa.
Miasto i region
Portal powstaje w Szczawnicy i o Szczawnicy — razem z Krościenkiem, Czorsztynem, Niedzicą, Jaworkami i Sromowcami. Im więcej osób pozna te miejsca dobrze, tym lepiej dla wszystkich, którzy tu żyją.
Czego się trzymamy
- Nie wymyślamy danych. Jeśli czegoś nie wiemy — ceny, godziny, współrzędnych — piszemy, że nie wiemy. Wymyślona godzina odjazdu jest gorsza niż jej brak.
- Podajemy źródła. Przy opisach tras stoi PTTK, przy wiadomościach serwis, z którego pochodzi informacja, przy zdjęciach ich autor.
- Mówimy, co nas z kim łączy. Frankowe Domki i Helenówka to obiekty prowadzone przez autora portalu — i piszemy to wprost, zamiast czekać, aż ktoś to odkryje.
- Nie zbieramy danych o ludziach. Bez ciasteczek śledzących, bez adresów IP, bez kont. Liczymy odsłony, nie osoby — i dlatego portal nie potrzebuje banera zgody. Polityka prywatności.